Czy sytuacja na rynku nawozów wieloskładnikowych poprawi się w 2024 roku? Czy rynek będzie podlegał wahaniom? Poniżej przedstawiono dogłębną analizę przyszłych trendów na rynku nawozów wieloskładnikowych z perspektywy makroekonomii, polityki, struktury podaży i popytu, kosztów i zysków oraz sytuacji konkurencyjnej w branży.
1. Globalne ożywienie gospodarcze przebiega powoli, a gospodarka Chin stoi przed szansami i wyzwaniami
Pod wpływem wielu ryzyk, takich jak unilateralizm, geopolityka, konflikty zbrojne, inflacja, zadłużenie międzynarodowe i restrukturyzacja łańcucha przemysłowego, wzrost międzynarodowego handlu i inwestycji uległ znacznemu spowolnieniu, a globalne ożywienie gospodarcze w 2024 r. będzie powolne i nierównomierne, a niepewność będzie się jeszcze bardziej zwiększać.
Jednocześnie chińska gospodarka stanie w obliczu wielu szans i wyzwań. Największą szansą jest ciągłe promowanie strategii „nowej infrastruktury” i „podwójnego cyklu”. Te dwie polityki będą energicznie promować modernizację krajowego przemysłu i wzmacniać wewnętrzną siłę napędową gospodarki. Jednocześnie globalny trend protekcjonizmu handlowego nadal się utrzymuje, co wywiera niemałą presję na chiński eksport.
Z perspektywy prognoz makroekonomicznych prawdopodobieństwo osłabienia światowej gospodarki w przyszłym roku jest duże, a cena surowca może ulec lekkiemu pogorszeniu, jednak nadal należy brać pod uwagę niepewność wynikającą z geopolitycznych sprzeczności na rynku. Oczekuje się, że lepsza sytuacja w kraju ułatwi powrót krajowych cen nawozów do racjonalnych wahań przestrzennych.
2. Zasoby nawozów mają silne właściwości, a polityka kieruje rozwojem przemysłu
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało „Plan działań na rzecz ograniczenia stosowania nawozów chemicznych do 2025 r.”, zgodnie z którym do 2025 r. krajowe zużycie nawozów chemicznych w rolnictwie powinno osiągnąć stabilny i stały spadek. Konkretne założenia: do 2025 r. udział powierzchni upraw organicznych wzrośnie o ponad 5 punktów procentowych, wskaźnik pokrycia głównych upraw w kraju badaniami gleby i technologią nawożenia recepturowego ustabilizuje się na poziomie ponad 90%, a wskaźnik wykorzystania nawozów dla trzech głównych upraw żywnościowych osiągnie 43%. Jednocześnie, zgodnie z koncepcją rozwoju „Czternastego Planu Pięcioletniego” Stowarzyszenia Przemysłu Nawozów Fosforanowych, przemysł nawozów wieloskładnikowych nadal stawia sobie za cel zielony rozwój, transformację i modernizację, poprawę jakości i wydajności, a wskaźnik zużycia nawozów wieloskładnikowych będzie nadal doskonalony.
W kontekście „podwójnej kontroli energii”, „standardu dwuwęglowego”, bezpieczeństwa żywnościowego oraz „stabilnej podaży i ceny” nawozów, z perspektywy trendów rozwoju branży, przyszłość nawozów wieloskładnikowych wymaga ciągłego doskonalenia procesu i udoskonalania procesu produkcyjnego w celu oszczędzania energii i ograniczania emisji; Jeśli chodzi o odmiany, konieczne jest wytwarzanie wysokiej jakości nawozów, które spełniają potrzeby rolnictwa jakościowego; W procesie stosowania należy zwrócić uwagę na poprawę wskaźnika wykorzystania nawozów.
3. Proces optymalizacji podaży i popytu będzie wiązał się z bólem

Z punktu widzenia planu i budowanej instalacji, tempo rozmieszczania krajowej bazy produkcyjnej dużych przedsiębiorstw nie zatrzymało się, a strategia integracji pionowej ma większe praktyczne znaczenie dla wzrostu zysków przedsiębiorstw nawozowych wieloskładnikowych, ponieważ trend integracji przemysłowej, zwłaszcza przedsiębiorstw o przewadze zasobów i działających na dużą skalę, będzie odgrywał coraz ważniejszą rolę. Jednakże przedsiębiorstwa o małej skali, wysokich kosztach i braku zasobów odczują większy wpływ. Według niepełnych danych statystycznych, planowane moce produkcyjne w budowie w 2024 r. wynoszą 4,3 mln ton, a uwolnienie nowych mocy produkcyjnych to kolejny czynnik wpływający na obecną sytuację krajowego rynku nawozów wieloskładnikowych, relatywnie nadwyżkę mocy produkcyjnych i zaciętą konkurencję cenową, która jest tymczasowo trudna do uniknięcia, co wywiera pewną presję na ceny.
4. Koszt surowca
Mocznik: Od strony podaży w 2024 r. produkcja mocznika będzie nadal rosła, a od strony popytu przemysł i rolnictwo będą wykazywać pewne oczekiwania wzrostu. Jednak biorąc pod uwagę nadwyżkę zapasów na koniec 2023 r., krajowa podaż i popyt w 2024 r. będą wykazywać stopniowy trend spadkowy, a zmiany wolumenu eksportu w przyszłym roku będą nadal wpływać na trend rynkowy. Rynek mocznika w 2024 r. nadal charakteryzuje się dużymi wahaniami, z dużym prawdopodobieństwem, że środek ciężkości cen przesunął się w stosunku do 2023 r.
Nawóz fosforanowy: W 2024 r. krajowa cena spot fosforanu monoamonowego wykazywała tendencję spadkową. Pomimo ograniczonego eksportu w pierwszym kwartale, krajowy popyt wiosenny i ceny surowców są nadal wspierane przez wysokie ceny, które będą się wahać głównie w granicach 2850–2950 juanów/tonę. Poza sezonem w drugim kwartale, letnie nawozy charakteryzują się głównie wysoką zawartością azotu, popyt na fosfor jest ograniczony, a cena fosforanu monoamonowego będzie stopniowo spadać pod wpływem spadku cen surowców. W trzecim i czwartym kwartale krajowej sprzedaży jesiennej popyt na nawozy o wysokiej zawartości fosforu jest duży, a popyt międzynarodowy jest promowany, a także w wyniku kontynuacji popytu na zimowe magazyny i ścisłego wsparcia cenowego fosforanu, cena fosforanu monoamonowego odbije.
Nawozy potasowe: W 2024 roku trend cenowy na krajowym rynku potasu będzie się zmieniał w zależności od sezonu poza szczytem, napędzanego przez sztywny popyt na rynku wiosennym. Cena rynkowa chlorku potasu i siarczanu potasu będzie nadal rosła. Kontrakt na 2023 rok wygasa 31 grudnia 2023 roku, a sytuacja negocjacyjna dotycząca dużego kontraktu na 2024 rok nadal będzie aktualna. Negocjacje prawdopodobnie rozpoczną się w pierwszym kwartale. Po zakończeniu rynku wiosennego krajowy rynek potasu wejdzie w stosunkowo łagodny trend, chociaż popyt na rynku letnim i jesiennym będzie nadal utrzymywał się w późniejszym okresie, ale w przypadku potasu będzie on stosunkowo ograniczony.
Biorąc pod uwagę trendy cenowe trzech głównych surowców w roku 2024, istnieje duże prawdopodobieństwo, że roczna cena w roku 2023 spadnie, a następnie koszt nawozów wieloskładnikowych ulegnie obniżeniu, co wpłynie na trend cenowy nawozów wieloskładnikowych.
5. Popyt w dół łańcucha dostaw
Obecnie, jeśli chodzi o główny produkt zbożowy, do 2024 r. konieczne będzie dalsze, kompleksowe zwiększenie mocy produkcyjnych, a produkcja utrzyma się na poziomie ponad 1,3 biliona kcal, zapewniając podstawową samowystarczalność w zakresie zbóż i absolutne bezpieczeństwo żywnościowe. W kontekście strategii bezpieczeństwa żywnościowego, popyt w rolnictwie ustabilizuje się i poprawi, zapewniając korzystne wsparcie dla popytu na nawozy wieloskładnikowe. Ponadto, biorąc pod uwagę rozwój rolnictwa ekologicznego, oczekuje się dalszego zmniejszenia różnicy cen między nowymi nawozami a nawozami konwencjonalnymi, a udział nawozów konwencjonalnych ulegnie zmniejszeniu, ale przejście na te rozwiązania zajmie trochę czasu. W związku z tym oczekuje się, że popyt i zużycie nawozów wieloskładnikowych nie ulegną znacznym wahaniom w 2024 r.
6. Perspektywy cen rynkowych
Analiza powyższych czynników wskazuje, że pomimo poprawy relacji podaż-popyt, nadal istnieje nadmierna presja, a koszty surowców mogą ulec poluzowaniu. Dlatego oczekuje się, że rynek nawozów wieloskładnikowych powróci w racjonalny sposób w 2024 roku. Jednocześnie jednak rynek ten nadal znajduje się w fazie przejściowej, a wpływ polityki nawozowej należy uwzględnić. Przedsiębiorstwa stoją przed wyzwaniem, niezależnie od tego, czy chodzi o przygotowanie surowców przed sezonem, chwilowe możliwości produkcyjne w szczycie sezonu, funkcjonowanie marki itp.
Czas publikacji: 03-01-2024




